Relacja terapeutyczna w rozumieniu psychoanalizy jungowskiej

Tekst wystąpienia z sesji plenarnej na Konferencji Trzech Sekcji Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, 2011
Małgorzata Kalinowska

 

W samym centrum psychoanalizy jungowskiej mieści się właśnie relacja, i jej rozumienie jako procesu dialektycznego i zorientowanego na cel. Dotyczy to zarówno relacji pomiędzy pacjentem a analitykiem, relacji nieświadomości i świadomości jak i relacji jednostki i zbiorowości. Relacja analityczna odnosi się do osobowości jako całości i ukierunkowana jest na proces indywiduacji – czyli organizowania doświadczenia zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie, pomiędzy obiektem a podmiotem. Poszukuje ona poszerzenia relacji pomiędzy ego a nieświadomością pacjenta, aby umożliwić większy stopień rozwoju świadomości. Bez względu na to, czy język, którym jest ona opisywana w różnych szkołach będzie operował terminami alchemicznej przemiany, relacji do obiektów wewnętrznych, interpretacji przeniesienia i przeciwprzeniesienia, wzorców przywiązania czy komunikacji półkul mózgu w kontakcie pacjent/terapeuta zawsze odnosi się ona do podstawowych paradygmatów Junga: “Osoba jest psychicznym systemem, który wchodzi w powtarzalną reakcję z drugim systemem psychicznym”, a ich relacja stanowi “trzeciego” w przestrzeni terapii (Jung 1946a).

Jung mówił o przeniesieniu porównując je do chemicznej reakcji, w której obie substancje wchodzą ze sobą w interakcję i zostają zmienione przez ten proces. Rozumienie to zakłada, że obie strony relacji aktywnie ją kształtują, nawet przez zachowywanie neutralności czy dystansu i obie podlegają wzajemnemu wpływowi – a komunikacja ta odbywa się zarówno na poziomie świadomym jak i nieświadomym. (Braun; Otscheret 2010). Zakłada to branie przez analityka pod uwagę tego, w jaki sposób nieświadomy proces pacjenta wpływa na jego wewnętrzne i zewnętrzne reakcje co oznacza według określenia Mario Jacoby (1980/1985) regulację dystansu i bliskości tak, aby analityk mógł “utrzymywać jedną nogę w relacji i jedną na zewnątrz”. Bycie „wewnątrz” oznacza empatię dla doświadczenia pacjenta. „Bycie na zewnątrz” jest niezbędną linią graniczną, która umożliwia proces psychologicznej refleksji nad wewnętrznymi zjawiskami i sytuacją kliniczną. Inaczej mówiąc można określić to jako zdolność do zachowaniu jednocześnie dystansu i bliskości. Anonimowość, abstynencja i neutralność są niezbędnymi składnikami zarówno profesjonalnej jak i etycznej postawy analityka. Neutralność  otwiera przestrzeń na projekcje przeniesieniowe. Ograniczenie odreagowywania przeciwprzeniesienia i poddawanie go refleksji, jak również zachowywanie nie-oceniającej postawy przyczyniają się natomiast do stworzenia pomieszczającej przestrzeni, w której relacja może bezpiecznie się rozwijać. Zdolność do zachowania bliskości oznacza emocjonalną dostępność dla pacjenta – czyli odbieranie jego projekcji i identyfikacji projekcyjnych, co stanowi ważny element analitycznej postawy.

Relacja pomiędzy pacjentem i analitykiem może być więc widziana jako szczególny rodzaj spotkania, z ograniczoną zasadą wzajemności, jako  że pozostaje asymetryczna. Ma swój określony cel: poszukuje poszerzenia relacji pomiędzy ego a nieświadomością pacjenta i umożliwienie dalszego różnicowania, pozwalając na ewolucję świadomości. Jest ona jednocześnie procesem naturalnym i sztucznym, który może wytwarzać intymność, a jednocześnie zachowywać profesjonalność. Stanowi intersubiektywny i odbywający się w dialogu proces rozumienia, w którym odbywa się wspólny wysiłek poszukiwania „konfliktów i znaczenia”.

Zakładając istnienie w psychice pacjenta zorientowanego na cel elementu, zadaniem analityka staje się stworzenie warunków, w których może on dojść do głosu. I choć czasem nawiązanie kontaktu z leczącymi tendencjami stanowi bardzo trudną pracę, polegającą na przepracowywaniu oporu i obron rozmaitego rodzaju, szczególnie tych o prymitywnych postaciach, podejście to zakłada, że leczące tendencje mogą działać na głęboko nieświadomym poziomie, a pacjent potrzebuje przestrzeni, aby znaleźć do nich dostęp, rolą zaś analityka jest stworzenie warunków, w których mogą się one uaktywnić.

Wszyscy współcześni psychoanalitycy jungowscy podkreślają znaczenie ustanowienia solidnego i szczelnego “kontenera”, w którym dokonuje się proces analityczny (Cwik 2010). Stanowi to nawiązanie do alchemicznej metafory procesu terapii używanej przez Junga – inaczej mówiąc środowiska na które składają się ramy terapii, jej ogólne zasady, takie jak poufność, ustalenie cen, miejsca i czasu, odpowiednie granice i ograniczenia, etyczna postawa terapeuty, jak również jego postawa analityczna. Wszystko to razem pozwala na pracę terapeutyczną, dzięki której możliwa jest transformacja – czyli powstanie nowego rodzaju świadomej postawy.

Zarówno w klasycznej jak i rozwojowej analizie jungowskiej widzi się nieświadomość jako odgrywającą aktywną i twórczą rolę w wyłanianiu się pełnej znaczeń analitycznej opowieści. Przejawia się ona poprzez sny, fantazje, rysunki, sandplay i inne formy symbolicznego wyrazu a jej analiza stanowi ważny element kształtowania zdolności do łączenia doświadczeń i nadawania im znaczenia, co jest ważnym elementem psychologicznego rozwoju (Knox 2010). W analizie procesu nieświadomego ważną rolę odgrywa praca z obronami – zarówno obronami ego, jak i głębszymi ich warstwami, jednakże poza tą osobową warstwą, zawierającą materiał z życia pacjenta uwzględnia się znaczenie zarówno niewyłonionych dotychczas tendencji rozwojowych, jak i kulturowej oraz zbiorowej warstwy nieświadomości. Oznacza to pracę terapeutyczną z określnym nastawieniem – zakładającym otwartość na nieznaną naturę nieświadomości i szacunek wobec tego co się wyłania, oraz wspólne wraz z pacjentem poszukiwanie znaczeń. Ten powtarzalny proces, w którym symbol jest rozumiany jako “najlepszy z możliwych wyraz złożonego faktu nieznanego jeszcze świadomości” (Jung 1916/1957) umożliwia symboliczną przemianę – czyli powstanie w świadomości pacjenta nowych nastawień w stosunku do siebie i swojej historii. W ten sposób analiza dostarcza ram do rozwoju zdolności do mentalizacji i funkcji refleksyjnej, czyli zdolności do odnoszenia się i nadawania znaczenia temu co nas samych i innych spotyka. Zależy to zarówno od doświadczenia przeniesienia jak i szczegółowego badania osobistej historii i stopniowego konstruowania narracji jako drogi do rozumienia potrzeb, pragnień, i przekonań zarówno własnych jak i innych. Praca z przeniesieniem różni się w zależności od szkół w analizie jungowskiej i od tego jak dużą rolę przypisuje się jego znaczeniu w procesie terapii. Współczesne rozumienie podkreśla znaczenie tego, czy pracujemy “w” przeniesieniu – z zachowaniem jego świadomości, ale niekoniecznie wnosząc jego treści w relację z pacjentem, czy “z” przeniesieniem – czyli interpretując je w obrębie relacji (Wiener 2009).

Ważnym elementem jest praca z przeciwprzeniesieniem. To Jung pierwszy rozpoznał, że to właśnie doświadczenie przez analityka przeciwprzeniesienia może prowadzić jego osąd dotyczący tego, czy w danym momencie właściwsze jest dostrojenie do procesu pacjenta czy interpretacja. Oznacza to zdolność terapeuty do wykorzystania swoich emocjonalnych reakcji do rozumienia procesu pacjenta, i podkreśla znaczenie własnej samoregulacji i radzenia sobie ze stanami emocjonalnymi wywoływanymi przez pacjenta.

Identyfikacja projekcyjna nie jest w tym rozumieniu siłą, której terapeuta ma unikać, ale ważnym źródłem informacji, poprzez reakcje przeciwprzeniesieniowe. Dostrojenie do tego procesu oznacza wykorzystanie przez analityka własnych przeciwprzeniesieniowych reakcji do zidentyfikowania natury zahamowania rozwoju pacjenta, które wnosi on w analizę i wykorzystanie w odpowiedzi odpowiednich technik analitycznych. Nie oznacza to bynajmniej całkowitego dostrojenia do identyfikacji projekcyjnej, a raczej dostrojoną odpowiedź, a czasem przeciwprzeniesieniowe uczucie, będące przedmiotem interpretacji.

Dostrojenie w relacji analitycznej nie stanowi uproszczonej taktyki, która ma dostarczyć pacjentowi jedynie korektywnego doświadczenia. Stanowi formę terapeutycznego pomieszczania, niezbędnego do tego, aby mogła odbyć się regresja do rozwojowych etapów dających doświadczenie bezpiecznego poczucia podmiotowości niezbędnego dla separacji i procesu indywiduacji. Neurofizjologia i teoria przywiązania mówią nam, że poczucie jaźni jest od początku relacyjne, wymagające internalizacji obrazu innego aby mogły się rozwinąć poczucie sensu i podmiotowości i zależy od komunikacji prawych półkul mózgu (Knox 2010). Współczesne kierunki rozwoju psychologii neojungowskiej współpracują z tymi dziedzinami nauki, szczególnie jeżeli chodzi o pracę z pacjentami dotkniętymi wczesną traumą i tym jak nieświadome procesy odzwierciedlają ją w sytuacji klinicznej w komunikacji emocjonalnej i pozawerbalnej (Wilkinson 2010).

Te między innymi elementy składają się na kształt relacji w psychoanalizie jungowskiej. Połączone z gotowością do poruszania się pomiędzy przeszłością i teraźniejszością naszych pacjentów, tym co osobowe i archetypowe, stare i nowe, mające funkcje obronne i zorientowane na cel czyni relację widzianą z perspektywy jungowskiej prawdziwie złożonym i wielowymiarowym obszarem.

 

Bibliografia:

Braun C., Otscheret L., (2010) Dialogue, in: Jungian Psychoanalysis, ed. Murray Stein. Open Court Publishing Company: Chicago, Ill.

Cwik A. J. (2010) From Frame through Holding to Container, in: Jungian Psychoanalysis, ed. Murray Stein. Open Court Publishing Company: Chicago, Ill.

Cambray J., Carter L (2004) Analytic Methods Revisited, in: in: Analytical Psychology, Contemporary Perspectives in Jungian Analysis, ed: Cambray J., Carter L.,  Brunner-Routledge, Hove and New York

Jacoby, M. (1980/1985) The Longing for Paradise: Psychological Perspectives on an Archetype. Boston: Sigo Press

Jung, C. G. (1916/1957) The transcendent function, CW 8

Jung, C. G. (1946a/1966) The psychology of transference, CW16

Knox, J. (2010) The Analytic Relationship: Integrating Jungian, Attachement Theory and Developemntal Perspecitves, in: Jungian Psychoanalysis, ed. Murray Stein. Open Court Publishing Company: Chicago, Ill.

Wiener, J. (2009) The Therapeutic Relationship: Transference, Countertransference and Making of Meaning. Texas A&M University Press

%d bloggers like this: